Sebastian Janikowski – polska gwiazda NFL

Sebastian Janikowski NFL
Sebastian Janikowski, fot. ABC

Sebastian Janikowski to były sportowiec, o którym wiele osób z naszego kraju… nie ma pojęcia. W Stanach Zjednoczonych jest zaś popularniejszy nawet od samego Roberta Lewandowskiego. Jak potoczyła się kariera Sebastiana Janikowskiego w NFL? Dlaczego jest on uważany za legendę Oakland Raiders? Jakie sukcesy ma na swoim koncie Sebastian Janikowski?

Sebastian Janikowski w NFL. Poznaj najważniejsze fakty na temat zawodnika, który w trakcie kariery zyskał uznanie nie tylko w oczach ekspertów od futbolu amerykańskiego, ale przede wszystkim kibiców…

Wszystko wskazywało na to, że Sebastian Janikowski będzie… piłkarzem

Sebastian Janikowski urodził się 2 marca 1978 roku w Wałbrzychu. Pochodził ze sportowej rodziny. Henryk Janikowski, jego ojciec, był piłkarzem m.in. Górnika Wałbrzych. Sebastian Janikowski kontynuował rodzinne tradycje. Był m.in. juniorem ekipy z Wałbrzycha. Co ciekawe, udało mu się zanotować nawet kilka występów dla młodzieżowej reprezentacji Polski. Jako nastolatek (w 1994 roku) wyjechał jednak do Stanów Zjednoczonych. Sebastian Janikowski dołączył tym samym do ojca, który już wcześniej zdecydował się na emigrację w celach zarobkowych. Początkowo nic nie wskazywało, że nastolatek stanie się gwiazdą NFL. Młodego Sebastiana Janikowskiego ciągnęło bowiem do piłki nożnej. Grał m.in. w juniorskiej ekipie Orlando Lions i szło mu naprawdę całkiem dobrze. Przyszedł jednak moment, który sprawił, że jego życie zaczęło się powoli zmieniać na tej płaszczyźnie.

Futbol amerykański – początki kariery Sebastiana Janikowskiego

Trenerem Orlando Lions był Angelo Rossi. Co istotne, szkoleniowiec piastował także funkcję scouta w Seabreeze High School (w Daytona Beach). To właśnie Angelo Rossi namówił Sebastiana Janikowskiego do przeprowadzki. Henryk Janikowski zgodził się na nowy etap w życiu syna. Sam jednak nie chciał zmieniać miejsca zamieszkania. Z tego względu Sebastian Janikowski zamieszkał u rodziny Angelo Rossiego. Początkowo przyszła polska gwiazda NFL grała w piłkę oraz futbol amerykański. Eksperci błyskawicznie zauważyli, że Sebastian Janikowski ma bardzo mocne kopnięcie.

Nie mogło zatem zaskakiwać, że trenerzy ustawiali go na pozycji kopacza. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Sebastian Janikowski finalnie zdecydował się na futbol amerykański i szybko odpłacił się za zaufanie. 13 września 1996 roku, w drugiej potyczce sezonu, Polak celnie trafił z 53 jardów, co było nowym rekordem szkoły. Zaledwie tydzień potem Sebastian Janikowski zdobył punkty już z 60 jardów. O naszym rodaku robiło się coraz głośniej. Regularne dobre występy spowodowały, że jego usługami zaczęły interesować się zaś bardzo znane uniwersytety.

ZOBACZ:  Hiszpański numer jeden wagi półciężkiej rywalem Ivana Erslana na KSW 51

Janikowski liderem w drużynie futbolu amerykańskiego

Finalnie Sebastian Janikowski (w 1997 roku) zdecydował się na Florida State. To był dobry wybór. Futbol amerykański coraz bardziej podobał się Polakowi. Sebastian w pierwszym sezonie był liderem swojej ekipy. Nasz rodak zanotował 85 punktów. Warto dodać, że na swoim koncie miał 16 udanych field goals (chodzi o kopnięcia z pola). Drugi sezon był jeszcze lepszy w wykonaniu Polaka. Sebastian Janikowski zdobył aż 123 oczka i trafił 27 field goals. Polak stał się pierwszym graczem w historii uczelni, który został wybrany najlepszym kopaczem w całym kraju. W 1999 roku kariera Sebastiana Janikowskiego dalej się rozwijała. Kopacz z Wałbrzycha ponownie był liderem swojej ekipy pod kątem punktów (116). Polak miał także na swoim koncie 23 udane kopnięcia z pola. Jego drużyna po znakomitej kampanii zdobyła zaś mistrzostwo NCAA. W decydującym boju Sebastian Janikowski i spółka pokonali Virginia Tech 46-29. Polak zdobył zaś osiem ważnych punktów.

NFL – jak Sebastian Janikowski stał się legendą tego sportu?

Polak był coraz pewniejszy swoich umiejętności. Nic dziwnego, że Sebastian Janikowski szybko zdecydował się wziąć udział w drafcie do zawodowej ligi NFL. Kopacz z Wałbrzycha był łakomym kąskiem dla wielu ekip. Finalnie, 15 kwietnia 2000 roku, Sebastian Janikowski został wybrany już w pierwszej rundzie (z 17. numerem). Jego nowym pracodawcą była zaś drużyna Oakland Raiders. Głównym pomysłodawcą zakontraktowania kopacza z Wałbrzycha był Al Davis (większościowy udziałowiec). Niecałe pół roku później Polak zadebiutował w NFL. 3 września 2000 Oakland Raiders wygrało z San Diego Chargers 9-6. Polak zdobył swój pierwszy, historyczny punkt (po wykonaniu skutecznego przyłożenia). W całej kampanii kopacz zainkasował łącznie 112 oczek. Był to najlepszy rezultat w całym zespole. Jeśli chodzi o kopnięcia na bramkę, to Sebastian Janikowski miał blisko 70% skuteczności. Polak w swoim debiutanckim sezonie mógł także pochwalić się udanym uderzeniem z 54 jardów.

Polska gwiazda NFL

W 2002 roku określenie „polska gwiazda NFL” tak naprawdę już nikogo nie dziwiło. Nasz rodak był kluczowym zawodnikiem Oakland Raiders. Polak wystąpił we wszystkich potyczkach swojego zespołu. Udało mu się zdobyć 128 punktów (trafił 23 field goals). Osiągnięcia Polaka miały coraz większe przełożenie na sukcesy całej drużyny. W półfinale AFC Oakland Raiders wygrało z New York Jets 30-10. Sebastian Janikowski zdobył 12 oczek. Z kolei w finale ekipa Polaka zostawiła w pokonanym polu Tennessee Titans (41-24). Aż jedenaście punktów zdobył zaś kopacz z Wałbrzycha. Zaowocowało to awansem do Super Bowl.

ZOBACZ:  Albania - Polska. Kiedy mecz? Transmisja online

W najważniejszym meczu sezonu (rozegranym 26 stycznia 2003 roku) Oakland Raiders mierzyło się z Tampa Bay Buccaneers. Polak znakomicie wszedł w to spotkanie. Sebastian Janikowski już w piątej minucie pierwszej kwarty wyprowadził swój klub na prowadzenie 3-0. Ostatecznie to jednak przeciwnicy triumfowali 48-21. Wielu ekspertów twierdziło, że spory udział miał w tym Jon Gruden, który trenował Tampa Bay Buccaneers, a wcześniej…. był szkoleniowcem Oakland Raiders (dzięki temu znał rozmaite zagrywki przeciwników itd.). Warto podkreślić, że Janikowski jest jedynym Polakiem w historii, który miał przyjemność zagrać w Super Bowl.

Rekord w Oakland Raiders pobity

Kolejne sezony nie były już tak udane. Futbol amerykański to zaś taka dyscyplina, która nie wybacza błędów. Nieco słabsza postawa naszego kopacza od razu przełożyła się na wyniki Oakland Raiders. Najgorzej było w 2006 roku. Wówczas Polak zdobył „tylko” 70 punktów. Dodatkowo jego ekipa wygrała zaledwie dwa spotkania, co było najsłabszym rezultatem od ponad… 40 lat. Finalnie Oakland Raiders okazało się najgorszym klubem w rozgrywkach NFL.

W 2008 roku nasz rodak zasłynął z rekordowego kopnięcia w dogrywce. Polska gwiazda NFL popisała się bowiem udanym zagraniem z 57 jardów. Ten rok był ważny dla zawodnika rodem z Wałbrzycha także z innego względu. 9 listopada Sebastian Janikowski stał się najlepszym punktującym w historii Oakland Raiders (865 oczek). Przez kolejne sezony Polak jeszcze wyśrubował to osiągnięcie. Finalnie zdobył 1799 punktów. Sebastian Janikowski jest także rekordzistą, jeśli chodzi o liczbę rozegranych spotkań dla tego klubu. Łącznie Polak wystąpił bowiem w 268. potyczkach dla Oakland Raiders.

Milionowy kontrakt

W 2010 roku Polak zdobył aż 142 punkty (później już nie udało mu się pobić tego spektakularnego wyniku). Tym samym Sebastian Janikowski odpłacił się za zaufanie, jakim go obdarzono. Na początku tego roku włodarze Oakland Raiders zaproponowali mu bowiem kontrakt… opiewający na 16 milionów dolarów. O Polaku cały czas było głośno. 12 września 2011 roku kamery zarejestrowały, jak Sebastian Janikowski udanie kopnął na rozgrzewce z… 70 jardów. W trakcie właściwej potyczki (przeciwko Denver Broncos) nasz kopacz także zachwycił ekspertów oraz kibiców.

ZOBACZ:  EFM Show 2: Michał Materla po 15 latach udanie zrewanżował się Rimbonowi!

Sebastian Janikowski zanotował bowiem udane kopnięcie z 63 jardów. Tym samym wyrównał rekord ligi zawodowej (potem został on pobity). Polska gwiazda NFL była już na tyle znana w Stanach Zjednoczonych, że nikogo nie mógł dziwić wybór kibiców do prestiżowego Meczu Gwiazd. Dla Sebastiana Janikowskiego było to pierwsze takie wyróżnienie w karierze w lidze NFL. To spotkanie odbyło się 29 stycznia 2012 roku w Honolulu. Polak spisał się dobrze. Zdobył jedenaście punktów oraz zanotował osiem bezbłędnych podwyższeń, co było rekordowym osiągnięciem (biorąc pod uwagę Mecze Gwiazd). W kolejnym sezonie polska gwiazda NFL zanotowała aż 91,2% celności uderzeń (najlepszy wynik w karierze).

Ostatnie sezony Sebastiana Janikowskiego w NFL

W 2015 roku Sebastian Janikowski już po raz 52. trafił do bramki rywali z minimum 50 jardów. Dzięki temu wyrównał rekord należący wcześniej tylko do Jasona Hansona. 11 września 2016 roku Polak trafił po raz 387. w karierze. Na skutek tego Sebastian Janikowski awansował na dziewiąte miejsce na liście najskuteczniejszych zawodników w historii NFL. To nie był jednak koniec sukcesów kopacza z Wałbrzycha. 23 września tego samego roku polska gwiazda NFL zanotowała 53. trafienie z minimum 50 jardów. Na skutek tego Sebastian Janikowski stał się samodzielnym liderem w tej klasyfikacji. Polak powoli zbliżał się jednak do końca kariery w NFL. W 2017 roku nie grał z powodu bólu kręgosłupa.

W lutym 2018 roku włodarze Oakland Raiders zdecydowali, że nie przedłużą wygasającego kontraktu z naszym kopaczem. To oznaczało koniec pięknej przygody Sebastiana Janikowskiego z tym klubem… W kwietniu 2018 roku Polak dołączył do Seattle Seahawks. Nasz eksportowy kopacz dzięki kolejnym zdobyczom punktowym przekroczył granicę 1800. oczek. To pozwoliło stać się mu jedenastym graczem w historii NFL, któremu udała się taka właśnie sztuka (biorąc pod uwagę jedynie sezony zasadnicze). 29 kwietnia 2019 roku Polak zdecydował się na zakończenie kariery… Fachowcy ze Spotrac.com obliczyli, że Sebastian Janikowski w czasie przygody z NFL zarobił ponad 50 milionów dolarów.

Seabass Epic Career Highlights | NFL Legends | Sebastian Janikowski w NFL

UDOSTĘPNIJ:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Kazik
Kazik
6 miesięcy temu

Pamiętam jak śledziłem jego poczynania, szkoda, że w PL ten sport jest mało popularny

1
0
Chcemy poznać Twoją opinię na ten temat, zostaw komentarzx