Kontrowersyjny Mikey Tiger zapowiada powrót do MMA. Taxi Złotówa i Paweł Jóźwiak na celowniku

Mikey Tiger, fot. Mikey Tiger Facebook

OBSERWUJ NAS:

Kontrowersyjny zawodnik Mikey Tiger, którego w ostatnim czasie mogliśmy zobaczyć na gali PunchDown 2, zapowiedział powrót do MMA.

“Pozdro dla fanów i wiernych hejterów. Jeszcze w tym roku wejdę do klatki” – taką informację zamieścił Mikey Tiger w mediach społecznościowych. Ciekawe, która organizacja zechce zakontraktować kontrowersyjnego zawodnika? Michael Piszczek do tej pory w formule MMA stoczył 5 walk (1 zwycięstwo na gali FEN i 4 porażki).

MMAmikeytiger Facebook

Realnews.pl: Dlaczego zdecydowałeś się na powrót do MMA?

Mikey Tiger: Prawdę mówiąc odkąd przestałem istnieć w sieci i trenować jakiekolwiek sztuki walki czułem niedosyt. Wiedziałem, że stać mnie na więcej niż pokazałem i na więcej niż ludzie zapamiętali. Miałem też problemy osobiste, ale dostaję cały czas setki wiadomości na mój FB i Instagram czy jeszcze będzie mnie można zobaczyć w klatce i się ze mną spotkać na jakiejś gali i na afterze wypić drinka, więc ogłaszam dla moich fanów i wiernych hejterów, że wracam. Jak tylko skończy się lockdown lecę do Polski a dokładnie do Poznania trenować w klubie Akademia Boksu Krzysztofa Chudeckiego, bo tak naprawdę muszę bardzo popracować nad swoja stójką. Mam też załatwione sparingi z Przemysławem Opalachem i Krzysztofem Głowackim. Nie wykluczam, że potrenuje parter i zapasy z moim dobrym przyjacielem, którego znam od wielu lat, czyli Popek Monster i który też na pewno zawita na moją walkę. Do klatki planuję wejść pod koniec 2021 roku. Zapraszam też na mój Instagram: mikey_tiger_ i fanpage na FB: Michael Piszczek, gdzie można śledzić moje przygotowania do powrotu do MMA.

Z kim chciałbym zawalczyć i dlaczego?

MT: Bardzo chętnie stoczyłbym walkę z Pawłem Jóźwiakiem (prezes organizacji FEN). Wiem, że od dawna trenuje, to nasz wcześniejszy spór można by sobie wyjaśnić w klatce, ale też ostatnio zrobił na mnie bardzo miłe wrażenie Taxi Złotówa w walce z Marcinem Najmanem.

ZOBACZ:  Najszybszy nokaut w historii UFC! Masvidal zmasakrował Askrena!

Czy sądzisz, że Marcin Najman definitywnie zakończył już karierę?

MT: Nie, hehe. Marcin Najman na pewno nie zakończy kariery, a czy bym zawalczył z Marcinem? Jak wszyscy wiemy każdy ma z nas swoją cenę. Byłby to dla mnie krok w
tył. Walka z Marcinem i potencjalna przegrana z największym pajacem w polskim MMA definitywnie zamknęłaby mi szanse na dalsze walki w MMA.

Czy chciałbyś zawalczyć na gali MMA-VIP i czy uważasz, że wygrałbyś z Taxi Złotówą?

MT: Czy sądzę, że wygram z Taxi Złotówą? To jest MMA, waga ciężka. Jeden cios może zadecydować o całej walce, ale z wielką chęcią bym z nim zawalczył. Miałem długą przerwę w MMA, więc taka walka była by dla mnie idealna. Pozdrawiam, wszystkich, Mikey Tiger.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Chcemy poznać Twoją opinię na ten temat, zostaw komentarzx
()
x