Jastrzębski Węgiel pierwszym triumfatorem PreZero Grand Prix PLS

Fot. mat. prasowy

OBSERWUJ NAS:

Jastrzębski Węgiel, PGE Skra Bełchatów, GKS Katowice, Indykpol AZS Olsztyn taka jest kolejność zakończonego w niedzielę historycznego turnieju finałowego PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki, który rozgrywany był na Lotos Letnim Stadionie w Gdańsku. MVP całego turnieju został wybrany Jakub Popiwczak, libero zwycięskiej drużyny.

W meczu o trzecie miejsce po przeciwnych stronach siatki stanęli zawodnicy GKS-u Katowice oraz Indykpolu AZS Olsztyn. Od początku spotkanie lepiej układało się dla katowiczan. Olsztynianom nie można było odmówić walki, ale w końcówkach setów dużo skuteczniejsi okazali się siatkarze ze stolicy Śląska 2:0 (25:18, 25:23). W pełni zasłużona nagroda MVP trafiła do rąk Sławomira Stolca.

Bardzo się cieszymy ze zwycięstwa. Jesteśmy zmęczeni, ale jednocześnie szczęśliwi. Dwa tygodnie temu w Krakowie powiedziałem, że chcemy dobrze się bawić podczas tego turnieju. Oprócz dobrej zabawy, wyszło nam fajne granie. Teraz wracamy do Katowic i koncentrujemy się przygotowaniach do sezonu PlusLigi – powiedział Stolc.

Natomiast Jan Firlej, rozgrywający GKS-u dodał: – Powiedzieliśmy sobie, że cel minimum to granie w niedzielę i to zrealizowaliśmy. Chcieliśmy walczyć o medal i wywieźć z Gdańska jakiś krążek. Szczęśliwie udało się nam to osiągnąć.

Fot. mat. prasowy

Spotkanie finałowe pierwszego, historycznego turnieju PreZero Grand Prix, zostało rozegrane pomiędzy Jastrzębskim Węglem i PGE Skrą Bełchatów. W inaugurującej partii meczu warunki gry dyktowali jastrzębianie. Nie do zatrzymania był Michał Gierżot oraz Stanisław Wawrzyńczyk 25:17. Początek drugiej partii był równy. Z czasem coraz pewniej na boisku czuli się jastrzębianie, którzy nadawali ton grze. Siatkarze z Bełchatowa pomimo walki i pełnego zaangażowania nie potrafili znaleźć skutecznego sposobu, aby zatrzymać przeciwników. Jastrzębski Węgiel wygrał ostatniego seta 25:20 i został triumfatorem całego turnieju.

Jeszcze sezon się nie zaczął, a my już możemy świętować. Mamy pierwszy sukces. Fantastyczna sprawa. Wiedzieliśmy, po co przyjechaliśmy do Gdańska. Ćwierćfinałowe i półfinałowe spotkanie było bardzo wymagające. Nie było lekko, ale chyba w tych dwóch meczach wyczerpaliśmy swoją słabą grę. W finale zagraliśmy w końcu tak jak potrafimy. Chcę podkreślić niesamowitą atmosferę i organizację turnieju PreZero Grand Prix. Do tego dopisała pogoda i kibice. Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tych zawodów – wyznał Jakub Popiwczak, MVP całego turnieju.

Fot. mat. prasowy

Przez trzy weekendy rozgrywana była pierwsza historyczna edycja PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki. Najlepsze siatkarki i siatkarze z PlusLigi, Tauron Ligi i Tauron 1. Ligi Mężczyzn najpierw zawitały do Krakowa (24-26 lipca, kompleks sportowy KS Wanda Kraków, ul. Bulwarowa 39). Tydzień później rywalizowali w stolicy (31 lipca-2 sierpnia, Monta Beach Volley Club). Wielki finał rozegrany został natomiast w Gdańsku (7-9 sierpnia, LOTOS Stadion Letni Gdańsk).

ZOBACZ:  Marta Linkiewicz o Lil Masti przed walką na FAME MMA 4: Muszę naje*ać pewną kur*ę

Żałuję, że osobiście nie miałem szansy grać w tego rodzaju turnieju, kiedy sam byłem zawodnikiem. Uważam, że zawody rozegrano w bardzo fajnej formie. To coś innego, niż gra w hali. Część zawodników potraktowała tę rywalizację na poważnie, ale jest to również swego rodzaju forma zabawy. Wszystko dzieje się w okresie przygotowawczym drużyn do najbliższego sezonu. Doskonale wiemy, że długo nie graliśmy w siatkówkę przez pandemię. To świetne wydarzenie dla siatkarzy, kibiców i sponsorów. Wszyscy zgodnie podkreślają, że fajnie było wrócić do gry i to jest najważniejsze – zakończył Piotr Gruszka, były reprezentant Polski, który oglądał zmagania najlepszych drużyn PlusLigi w Gdańsku.

MVP całego turnieju został wybrany Jakub Popiwczak, libero zwycięskiej drużyny. Jastrzębski Węgiel za zajęcie pierwszego miejsca odebrał pamiątkowe statuetki, nagrody rzeczowe oraz czek na kwotę 70 000 zł. PGE Skra Bełchatów, która uplasowała się na drugiej lokacie również odebrała pamiątkowe statuetki, nagrody rzeczowe i czek na kwotę 20 000 zł. GKS Katowice podobnie jak pozostałe zespoły na podium wyjechał z Gdańska z pamiątkowymi statuetkami, nagrodami rzeczowymi oraz czekiem o wartości 10 000 zł.

Końcowa kolejność drużyn PreZero Grand Prix PLS w Gdańsku:

  1. Jastrzębski Węgiel
  2. PGE Skra Bełchatów
  3. GKS Katowice
  4. Indykpol AZS Olsztyn

MVP PreZero Grand Prix PLS 2020: Jakub Popiwczak – libero Jastrzębskiego Węgla.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
0
Chcemy poznać Twoją opinię na ten temat, zostaw komentarzx
()
x